Wsparcie bliskiej osoby dotkniętej problemami psychicznymi
Spis treści
- Zrozumienie choroby jako podstawa wsparcia
- Podążanie za bliskim, nie „uszczęśliwianie na siłę”
- Nie wyręczaj – wspieraj z rozwagą
- Rola specjalistów i terapii rodzinnej
- Zadbaj też o siebie – wsparcie dla opiekunów
- Kiedy choruje nastolatek
- Gdzie szukać wsparcia
Do specjalistów coraz częściej trafiają osoby ze świadomością swoich trudności psychicznych lub z postawioną diagnozą choroby. Jak radzić sobie z chorobą psychiczną i jak wspierać członka rodziny, który się z nią zmaga? Kluczem okazuje się zrozumienie – zarówno samej choroby, jak i potrzeb bliskiej osoby.
Zrozumienie choroby jako podstawa wsparcia
Gdy choroba zostaje zdiagnozowana przez psychiatrę i włączone jest leczenie farmakologiczne, kolejnym etapem zdrowienia staje się pomoc terapeutyczna oraz wsparcie środowiska rodzinnego. Aby było ono skuteczne, rodzina powinna przede wszystkim zrozumieć, czym jest dana choroba, jakie ma objawy i jak wpływa na funkcjonowanie społeczne. Dużym wsparciem jest „podążanie” za bliskim – akceptowanie jego stanów emocjonalnych i sytuacji, z jaką mierzy się każdego dnia, oraz motywowanie do działania, ale bez nadmiernego nacisku.
Podążanie za bliskim, nie „uszczęśliwianie na siłę”
Warto podążać za potrzebami bliskiej osoby – niezależnie od tego, czy jest to dorosły, nastolatek, czy dziecko – i nie uszczęśliwiać jej na siłę. Naciskanie na udział w rodzinnych wyjściach, weselach czy dużych spotkaniach świątecznych zwykle przynosi odwrotny skutek. Osoby chorujące, na przykład na depresję, schizofrenię czy zaburzenia lękowe, często wstydzą się swojej choroby i czują się obserwowane oraz oceniane przez otoczenie. Kontaktów społecznych nie należy zrywać, ale warto, by odbywały się w ograniczonym gronie osób świadomych sytuacji. Spacer i kontakt z naturą to co innego niż udział w tłumnej imprezie – dlatego zamiast szantażu w stylu „jak wyjdziesz, poczujesz się lepiej”, lepiej mierzyć siły na zamiary.
Nie wyręczaj – wspieraj z rozwagą
Nadmierna opieka bywa równie szkodliwa jak jej brak. Wyręczanie chorego we wszystkich codziennych czynnościach ogranicza jego funkcjonowanie, odbiera motywację i wydłuża proces zdrowienia. Często wynika ze współczucia, które rodzi poczucie winy i prowadzi do zachowań nieadekwatnych do sytuacji. Tymczasem to sam chory powinien w pewnym momencie uświadomić sobie, że potrzebuje pomocy – dlatego nie warto przytłaczać go nadopiekuńczością.
Rola specjalistów i terapii rodzinnej
To lekarz psychiatra diagnozuje chorobę i włącza leczenie farmakologiczne, a na podstawie jego diagnozy psychologowie i psychoterapeuci dobierają formę pomocy. Warto pamiętać, że leki zaczynają działać po około dwóch–sześciu tygodniach, a efekty psychoterapii stają się widoczne zwykle po trzech–sześciu miesiącach i zależą od pracy własnej pacjenta. Bardzo pomocna bywa terapia rodzinna: rozpoczyna się od psychoedukacji, czyli wyjaśnienia rodzinie problemów i emocji, z jakimi zmaga się bliski, a następnie uczy, jak konkretnie go wspierać. Najważniejsze jest wsparcie emocjonalne – podążanie za emocjami i okazywanie ich w sposób, który daje choremu poczucie bezpieczeństwa.
Zadbaj też o siebie – wsparcie dla opiekunów
Osoby wspierające bliskiego często zapominają o sobie, o własnych emocjach i potrzebach, koncentrując się wyłącznie na pomocy – a ich energia w pewnym momencie się wyczerpuje. Emocje i napięcia potrafią przenosić się z osoby chorej na członków rodziny, dlatego opiekun również potrzebuje przestrzeni do regeneracji. Bywa, że u kogoś, kto latami wspiera bliskiego, pojawiają się objawy somatyczne: problemy ze snem i jedzeniem, nadmierna nerwowość, bóle głowy czy brzucha. Zadbanie o własny odpoczynek, prawo do relaksu i przeżywania swoich emocji – choćby przez aktywność fizyczną i czas dla siebie – pozwala odzyskać siły, a tym samym lepiej wspierać chorego.
Kiedy choruje nastolatek
Duży odsetek młodzieży zmaga się z problemami zdrowia psychicznego, a najczęstszą chorobą jest depresja – powiązana z niskim poczuciem własnej wartości, odrzuceniem przez rówieśników, zaburzeniami tożsamości czy brakiem porozumienia z rodzicami. Częstym sygnałem jest absencja szkolna: nastolatek nie idzie do szkoły nie z lenistwa, lecz z lęku przed oceną i krytyką, z którym nie potrafi sobie poradzić. Kluczowa jest tu psychoedukacja rodziców, czyli włączenie ich w proces terapeutyczny i pomoc w zrozumieniu, z czym mierzy się dziecko. Żaden specjalista nie zastąpi jednak najważniejszego – umiejętności rozmowy z dzieckiem i poświęcania mu czasu.
Gdzie szukać wsparcia
Rodziny mogą szukać pomocy w wielu miejscach: w instytucjach i fundacjach oferujących programy wsparcia psychologicznego i terapeutycznego, a także w organizacjach religijnych czy duchowych. To, jak szybko rodzina sięgnie po wsparcie z zewnątrz, zależy od akceptacji i zrozumienia choroby. Warto to zrobić, aby lepiej poznać naturę choroby bliskiej osoby, usprawnić proces zdrowienia i skorzystać z pomocy, która jest dostępna. Najważniejsze w całym procesie pozostaje zrozumienie choroby – i pamiętanie, że wsparcia potrzebują również sami opiekunowie.
Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich zmaga się z kryzysem psychicznym, nie wahaj się skorzystać z pomocy specjalisty. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia zadzwoń pod numer 112, a po wsparcie w kryzysie – pod całodobowy telefon 116 123.
Artykuł powstał na bazie transkrypcji nagrania wideo, aby ułatwić dostęp do treści w formie tekstowej. Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Celem materiału jest promocja zdrowia i profilaktyki chorób. Pamiętaj, że proces leczenia powinien być dostosowywany do indywidualnej sytuacji pacjenta. Jeżeli zauważasz u siebie niepokojące objawy, skonsultuj je z lekarzem.
