25 lutego 2026

Czy dbanie o siebie to egoizm?

7 min.
Chroniczne zmęczenie i nadmiar obowiązków odbierają Ci siły? Dowiedz się, czym jest zdrowy egoizm, jak wyznaczać granice i dbać o siebie bez poczucia winy.
młoda kobieta w swetrze pije kawę na tarasie, atmosfera jesienna

Spis treści:

  1. Czy egoizm może być zdrowy?
  2. Jak rozpoznać własne potrzeby?
  3. Od czego zacząć zmiany? Podział obowiązków i walka ze stereotypami
  4. Zasada maski tlenowej: Dlaczego dbanie o siebie redukuje stres?

W okresie świąteczno-noworocznym wiele kobiet narzeka na przeciążenie obowiązkami. Czas, który mógłby być przyjemny i relaksujący, często zmienia się w nerwowy maraton pomiędzy sklepami a kuchnią. Ceną jest chroniczne zmęczenie, złe samopoczucie, a nawet zdrowie.

W pamięci szczególnie utkwiła mi rozmowa dwóch starszych pań, którą usłyszałam niedawno na przystanku autobusowym. Jedna z nich mówiła o problemach kardiologicznych i lekarzu, który chciał wezwać karetkę, żeby zawiozła ją do szpitala. Pani odmówiła, ponieważ czuła na sobie obowiązek przygotowania świąt dla rodziny. Martwiła się, że jej bliscy nie poradziliby sobie bez niej   w tym czasie. Być może również bała się ich opinii albo swojego poczucia winy, gdyby w tym roku „zawiodła”. Ryzykując własne zdrowie, a może nawet życie, pewnie po raz kolejny przedłożyła innych nad siebie, choć jej rodzina wcale nie ucieszyłaby się ze świąt, gdyby ich żona, matka i babcia zachorowała. Wiele kobiet ma podobny schemat samopoświęcania, który powoduje, że zapominają o sobie aż do momentu, gdy załamuje się ich zdrowie lub przeżywają kryzys psychiczny. Po prostu czują, że już dłużej nie dadzą rady. 

 

Czy egoizm może być zdrowy? 

Często, gdy podczas kursów asertywności uczymy się odmawiać, wiele osób pyta z lękiem, czy nie zostaną uznane za egoistów. Rodzice małych dzieci patrzą z niedowierzaniem, gdy mówimy o wyznaczeniu sobie odrobiny czasu dla siebie. A przecież znalezienie dla siebie pół godziny nie oznacza, że zaniedbujemy dziecko. Definicja egoizmu opisuje dbanie wyłącznie o siebie, kierowanie się własnymi pragnieniami i korzyściami bez zwracania uwagi na innych. Zakłada, że potrzeby danej osoby są najważniejsze. Takie zachowanie powoduje trudność i nierównowagę w relacjach międzyludzkich, które w końcu się rozpadają. To jednak przecież ekstremalne nasilenie egoizmu, na którego drugim biegunie jest właśnie poświęcanie siebie i uleganie innym bez żadnych granic.  

Jeśli jesteśmy wykończeni i brakuje nam energii, możemy jeszcze przez jakiś czas wykonywać swoje zadania, ale często stosujemy pasywną agresję lub manipulację. Jeśli ktoś wcale nie chce w sobotę przypilnować dziecka krewnemu, bo ma już plany, ale mimo to godzi się w obawie przed poczuciem winy z powodu odmowy lub, że krewny „się obrazi”, najprawdopodobniej okaże mu swoją frustrację, złośliwie coś skomentuje lub będzie oczekiwać podobnego poświęcenia w rewanżu, co przecież nie musi nastąpić. Asertywność, natomiast stawia nas na tym samym poziomie z innymi ludźmi i daje prawo wyboru: oczywiście, jeśli chcemy pomóc i bez żalu czy złości zrezygnujemy ze swoich planów, zawsze można to zrobić. Ważne, żeby ta decyzja była w zgodzie z samym sobą. 

 

Jak rozpoznać własne potrzeby? 

Nasze zachowanie jest często wyuczone wzorcem postępowania starszych pokoleń kobiet w rodzinie, który bezrefleksyjnie powielamy. Jednak dbanie o siebie to normalny przejaw instynktu przetrwania. Paradoksalnie, dbając o swoje zdrowie i odpoczynek, jesteśmy w stanie więcej z siebie dać ludziom wokół oraz odczuwamy przyjemne emocje, którymi możemy się z nimi dzielić.  

Do bycia szczęśliwym człowiekiem potrzebujemy m.in. zarówno zdrowego ciała jak i spokojnych myśli oraz emocjonalnej równowagi. Zadbanie o samopoczucie fizyczne powinno iść w parze z zadbaniem o to psychiczne. Nowe postępowanie można zacząć od prostych zachowań: znalezienia kilku minut na fragment książki, relaksującej kąpieli, spotkania z koleżanką albo umówienia się na zrobienie paznokci. Może po kilku miesiącach zmagania się z bólem pleców znajdziemy czas na fizjoterapeutę. 

Aby dostrzec, czy dbamy należycie o nasz dobrostan psycho-fizyczny, wystarczy zastanowić się chwilę nad następującymi pytaniami: 

  1. czy czuję się tak, jak chciałabym się czuć? 
  2. czy moje życie wygląda tak, jak chciałabym? 
  3. czy moje relacje z ludźmi są takie, jakbym chciała?

Być może czujemy się ciągle zmęczeni i poirytowani, jesteśmy często smutni lub mamy poczucie, że świat „wali się na głowę”. Być może odpowiadając na to pytanie przypomnieliśmy sobie o niezrealizowanych marzeniach, porzuconych planach, skończeniu studiów, nauczeniu się nowych umiejętności, czy zapomnianej przez brak czasu i zmęczenia pasji, która kiedyś dawała radość i siłę. Być może czujemy się wykorzystywani przez bliskich i współpracowników, a nawet mamy poczucie, że zupełnie nas nie zauważają. Jeśli to choć częściowa prawda o nas, niech początek roku będzie dobrą okazją, żeby zacząć bardziej dbać o siebie. 

 

Od czego zacząć zmiany? Podział obowiązków i walka ze stereotypami 

Pierwszym krokiem ku zmianie jest dostrzeżenie sytuacji w realistyczny sposób. Na kartce papieru możemy rozpisać nasz typowy dzień lub tydzień i zaznaczyć, ile czasu zajmują nam poszczególne czynności i czy wykonujemy je sami. Potem możemy zastanowić się, które z nich mogą wykonać inni domownicy lub wspólnie. Jak wygląda ta proporcja? Co chcielibyśmy zmienić i jak to może na nas wpłynąć? 

Bywa, że osoby, z którymi rozmawiam w gabinecie psychologicznym boją się nawet myśleć o zmianie, o zadbaniu o swój komfort, odpoczynek, zdrowie, rozwój osobisty. Przeszkadza w tym obawa przed reakcją bliskich, często kobiet, byciu nazwaną „egoistką”. Stereotypy, że kobieta „musi spełniać oczekiwania i dbać o innych” swoim kosztem.  Jednak, jak już wyjaśniliśmy powyżej, znalezienie czasu i przestrzeni dla siebie, nie oznacza zaniedbywania innych, a jedynie szacunek dla siebie i oddanie pozostałym dorosłym w rodzinie lub pracy ich części odpowiedzialności za wspólne zadania.  

Wiele kobiet w ogóle nie uświadamia sobie swoich potrzeb, bo tak bardzo są skoncentrowane na potrzebach ich bliskich, dlatego podczas terapii na początku korzystamy z ogólnych list opracowanych przez psychologów. Oprócz podstawowych potrzeb fizycznych dotyczących bezpieczeństwa, ruchu czy odpoczynku, znajdują się na nich m.in. również te związane z wiedzą, rozwojem, poczuciem własnej wartości i wpływu na własne życie, docenieniem, równością, byciem zauważonym oraz potrzeba troski, wyboru własnych celów, marzeń i wartości, wolności i z kontaktu z ludźmi. 

 

Zasada maski tlenowej: Dlaczego dbanie o siebie redukuje stres? 

Warto przypomnieć sobie instrukcję bezpieczeństwa podczas lotu samolotem: przy spadku ciśnienia w kabinie najpierw sami zakładamy maseczkę tlenową, aby być w stanie pomóc pozostałym. Jeśli wśród codziennych obowiązków nie zapomnimy o sobie, możemy być bardziej zadowolonymi partnerkami/partnerami, żonami/mężami, współpracowniczkami/współpracownikami i rodzicami. Traktować innych i siebie z szacunkiem, zrozumieniem, uwagą, miłością i cierpliwością. Czerpać autentyczną radość z życia, niezależnie od jego etapu.  Jak pokazały w 2021 i 2023 amerykańskie badania opinii, dbanie o siebie pomaga zmniejszyć stres i wzmocnić realistyczną samoocenę. Może więc warto je włączyć do naszych codziennych „obowiązków”? 

Źródła

  1. www.mentalhealthfirstaid.org/2022/03/how-and-why-to-practice-self-care/  (dostęp 25.02.2026)
  2. Glowiak M., (2020, 14 kwietnia), What is self-care and why it is so important for your health? Southern New Hampshire University, w: snhu.edu/about-us/newsroom/health/what-is-self-care (dostęp 25.02.26)
  3. De Barbaro N. (2021), Czuła przewodniczka. Kobieca droga do siebie, Wydawnictwo Agora
  4. Selfcarecabin.com  (dostęp 25.02.2026)
  5. Niewęgłowska A., Para G.(2023), Jak wspierać i kochać kobietę, którą jesteś?, Pascal
  6. Kozak A.(2023), Mądra bliskość. Jak dbać o siebie i innych, Mando inside
Zamknij